INSTAGRAM.COM/BORCIO_28
Nie trzeba peleryny, żeby robić wrażenie.
Wystarczy odpalić to M2.
Czarny, niski, agresywny wygląda jakby właśnie wyjechał z garażu Bruce’a Wayne’a.
I szczerze?
Na ulicy robi dokładnie taki sam klimat.
To nie jest auto do „normalnej jazdy”.
To auto do:
- pustych ulic
- i spojrzeń, które mówią „co to było?”
Każdy detal tutaj krzyczy jedno:
nie podchodź, jeśli nie jesteś gotowy
A kiedy rusza…
robi się cisza.
I zaraz potem chaos.
Batmobil?
Nie.
To coś gorszego.
Zdjęcia z wyjazdów